Salony kosmetyczne proponują zagęszczanie rzęs. W postaci doklejania małych kępek, pojedynczych włosków w kącikach zewnętrznych oka. Można też rzęsy przykleić samodzielnie- różne wersje do nabycia w drogeriach. Wybór należy do nas.
Natomiast ja proponuje wykorzystać święty pomysł, które stosowały nasze babcie. Wieczorem po usunięciu makijażu, zwilżamy szczoteczkę olejem rycynowym i szczotkujemy brwi w kierunku ku górze. Z rzęsami robimy to samo. Należy jednak uważać, by olej nie dostał się do oczu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz